Początek lata i letnie dekoracje

Budzimy się wiosną…
oczywiście z zimowego marazmu :)
A kiedy rozkwitamy, kiedy zmieniamy swoje wnętrze, swoje postrzeganie świata?
Jasne że - latem :)
Kocham ten czas, kiedy szósta rano nie kojarzy mi się tylko z dojeniem kóz,
a dwudziesta-druga z środkiem nocy.

Mam głowę pełną nowych pomysłów, dotyczących swojego nowego wyglądu :)
zmiany uczesania, nowego koloru lakieru do paznokci, nowej letniej torebki,
butów i wielu innych rzeczy.
Co z tego zostaje zrealizowane?… to już inna sprawa, ale ile szczęścia daje tak pozytywne planowanie :)


Oczywiście w  tym chaosie myślowym udział bierze także mój dom, wiadomo lato i słońce odkrywają wszystkie mankamenty, które pozostawiła zima.

Dzisiaj jednak nie będę pisała o meblowaniu, malowaniu i myciu okien.

Dzisiaj rozmarzyłam się i zakochałam w ciszy, spokoju i przyrodzie.

piknik-na-polu

 

 

Piknikowe szaleństwo

Lato sprzyja wyjazdom, wszelkiego rodzaju wycieczkom za miasto, lub spędzaniu czasu w ogrodzie, parku, byle jak najdalej od wielkomiejskiego tłoku.
Popołudnia są na tyle długie, że spokojnie możemy wybrać się na spacer, pojechać na wypad do lasu i cieszyć się wolnością chłonąc każdy letni zapach przyrody.

W mojej okolicy są pola uprawne, na pewno Wy tez gdzieś takie macie?
Spacer ścieżką  wzdłuż takich pól, gdzie wśród dojrzewającego zboża kwitną maki
i chabry - to prawdziwa uczta dla oczu i dla ducha :)
Co roku zbieram takie złociste zboże układam z niego duży bukiet, który cały rok stoi w rogu pokoju, w wielkim wazonie.

 

piknik-w-zbozu

 

 

Rowerowe wycieczki...

Rowerowe pikniki to super sprawa, możemy jechać ścieżkami w lesie, polnymi drogami, możemy w każdej chwili zatrzymać rower, wyjąć z koszyka piknikowe rzeczy i ucztować do późnego wieczora.

 

rowerowy-piknik

 

Lubie wycieczki za miasto, oczywiście najlepiej gdzieś gdzie jest pusto,
zabieram całą rodzinkę, w tym moje ukochane psy.

Taka wyprawa wymaga przygotowań, ale to sama przyjemność.
Kosz wiklinowy skrywa romantyczne (choć plastikowe) talerze, kubki, ściereczki.
W drugim mam ręczniki, pledy do okrycia. Osobny największy kosz wypełniony jest oczywiście różnymi specjałami :)

 

kosz-piknikowy

 
Na wszelki wypadek czasami zabieram lampion ze świeczką gdyby zastał nas na pikniku wieczór.
Wieczorne światło świec w lampionach, latarenkach jest przytulne i bardzo odstresowujace po całym dniu pracy, warto je zawsze mieć na balkonie, tarasie
i ogrodzie. 

Piknik nad wodą.

Świetne są pobyty nad wodą wtedy dokładamy ręczniki i wodne piłki :)
Rozkładamy koc i nauczyłam się robić namiot z dużych kawałków materiału, wcześniej wypróbowałam go w ogrodzie, To świetny pomysł, sto razy lepszy od parasola. Spróbujcie bo warto :)

 

namiot-na-trawie

 

 

Piknik w parku - po prostu :) 

 

piknik-w-parku

 

 

Piknikowe dekoracje...

 

piknik

poduszka motylki, lampion zielony, poduszka kolorowa

 

 

piknik

 

piknikowe-akcesoria

kubek do kawy, kubek niebieski, pled niebieski, niebieski dywanik

 

piknikowe-koszyki

kosze druciane

 

piknikowe-artykuly

piekna szklanka, zabawny sloik, kuchenna sciereczka

 

piknikowa-zastawa

 

piknikowa-zastawa

piknikowa poduszka, deska drewniana, miska piknikowa, talerz piknikowy

 

 

piknik-nad-woda

poduszka smile, poduszka piknikowa

 

Piknik na wydmach

Musze jednak przyznać ze najbardziej nie mogę się doczekać kiedy poczuję sypki, ciepły piasek pod nogami, powiew wiatru i usłyszę szum fal.

Jasne :)
nie mogę doczekać się widoku morza i to koniecznie naszego morza, naszego Bałtyku. Pięknych szerokich piaszczystych plaż, sosnowego pachnącego lasku
i lśniących w słońcu wydm. 

Nawet jeśli pogoda kaprysi nic tak pięknie nie pachnie jak nasza nadmorska  bryza. 

 

nadmorski-klimat

 

piknik-nad-morzem 

 

nadmorskie-dekoracje 

komplet talerzy, lampion, taca, poduszka siedzisko

koszyk-na-piknik

torba koszyk

 

Lato to wspaniały czas, to wspólne spędzanie czasu z rodzina, przyjaciółmi, to poznawanie nowych znajomych, nowych  miejsc na świecie
i nowych ścieżek w życiu.

 

Chyba czas zmienic auto ;)

 

piknikowe-auto

 do zobaczenia

może na pikniku?

Justyna